Torebki z pracowni Ignatovicz
Oto torebki, na które trzeba polować. Nie żartuję - nowe egzemplarze, gdy tylko się pojawią, znikają niemal natychmiast. I nic w tym dziwnego, torebki z pracowni Marty Ignatowicz są naprawdę wyjątkowe, pięknie wykonane, zwracają uwagę na ulicy. Dlatego, jeśli podobają Wam się jej prace, warto dodać projektantkę do ulubionych i obserwować co nowego pojawia się w galerii.
Osobiście gorąco kibicuję Marcie i bardzo mnie cieszy tak duże zainteresowanie jej pracami. Szczególnie, że Marta była jedną z naszych pierwszych klientek. Złożyła zamówienie chyba dosłownie w pierwszym tygodniu funkcjonowania galerii, pamiętam, bo sama pakowałam paczkę :) I tak to się zaczęło...
Osobiście gorąco kibicuję Marcie i bardzo mnie cieszy tak duże zainteresowanie jej pracami. Szczególnie, że Marta była jedną z naszych pierwszych klientek. Złożyła zamówienie chyba dosłownie w pierwszym tygodniu funkcjonowania galerii, pamiętam, bo sama pakowałam paczkę :) I tak to się zaczęło...
Autor: niedoszła kupująca
Napisano: 2011-10-17
Napisano: 2011-10-17
Niestety nie polecam. O tym, ze pracownia Pani Marty w ogóle jeszcze istnieje można się dowiedzieć jedynie po dodawanych komentarzach/opiniach na różnych portalach, m.in. arsneo. Ja kontakt z pracownią miałam w połowie lipca br., gdy uzgadniałyśmy szczegóły zamówienia torebki. Pod koniec lipca jeszcze otrzymałam e-maila z informacją, że z zamówieniem wszystko w porządku. Na moje e-maile z sierpnia i z początku września niestety nikt nie odpowiedział do dziś. Do dziś nie ma również torebki. Pierwszy raz jestem zmuszona dodać tego typu komentarz - jak dla mnie brak szacunku dla zamawiającego
Autor: coż..kolejna rozczarowana
Napisano: 2011-05-22
Napisano: 2011-05-22
ja na swoją też dłłłłługo czekałam - niestety.... niby kontakt, pisanie i odpowiedzi, na które też dłłłłługo czekałam, a poźniej - chyba nie muszę mówić, że duuużo poźniej - uf, przyszła
Autor: Marta Ignatowicz
Napisano: 2011-04-19
Napisano: 2011-04-19
Witam,
Pracownia jest pod nowym adresem ale jeszcze nie ma jeszcze połączeń telefonicznych ani internetu. A niezadowolone klientki przepraszam niestety nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli i woda sodowa wcale mi nie uderzyła do głowy.
Pracownia jest pod nowym adresem ale jeszcze nie ma jeszcze połączeń telefonicznych ani internetu. A niezadowolone klientki przepraszam niestety nie zawsze wszystko idzie po naszej myśli i woda sodowa wcale mi nie uderzyła do głowy.
Autor: kala
Napisano: 2011-04-19
Napisano: 2011-04-19
ja w październiku u.r. po ustaleniach telefonicznych wysłałm swoją ulubioną torebkę na wzór, jest koniec kwietnia i ani nie mam starej, ani nowej, normalnie porażka.
Właścicielka nie odbiera telefonów, pod nowym adresem nie ma żadnej pracowni.
Tak więc wystrzegajcie się wszyscy.
Właścicielka nie odbiera telefonów, pod nowym adresem nie ma żadnej pracowni.
Tak więc wystrzegajcie się wszyscy.
Autor: dociekliwy
Napisano: 2011-03-21
Napisano: 2011-03-21
Torebki fajne- to prawda. Właścicielka, natomiast to picerka (kłamczucha). Zamówiono torebkę na początku lutego br. i nic. Telefoniczna rozmowa z Właścicielką na początku marca. tu cytat wysłałam pocztą , jeśli nie dotarła wyślę kurierem. powinna być za dwa trz dni góra koniec cytatu. Torebka nie dotarła do dzisiaj. Brak wiarygodności to klapa firmy.Jak KOBIETO nie szanujesz klientów tak Klientela Ciebie przestanie szanować. Obecnie nikt nie odbiera telefonów.
NIE ZAMAWIAJCIE U PICERÓW - SZKODA ZACHODU!
NIE ZAMAWIAJCIE U PICERÓW - SZKODA ZACHODU!
Autor: bardzo rozczarowana
Napisano: 2010-08-30
Napisano: 2010-08-30
tak niestety to prawda ja na torebke czekam juz 3 tydzien, obled
Autor: rozczarowana
Napisano: 2010-05-08
Napisano: 2010-05-08
szkoda tylko, ze tak nieprofesjonalnie traktuje swoich klijentow. moze za duzy sukces i woda sodowa do glowy uderzyla?
ARCHIWUM BLOGA
TAGI
snug warsztaty handmade ciasteczka lateks personal design dzieła sztuki mikołajkowy półka trendy recycling bajki kolory albumy wieszak tworzywo sztuczne andy warhol gwiezdne wojny butik moho design zegarynki geraldine de beco dekoracje świąteczne na jesień kartki ślubne biel we wnętrzu pościel krakowska180 fulvio bonavia folklor gotowanie
