WYSZUKAJ

Ludzie kontra miejsca

Opublikowano: 2012-10-22  |  Autor: Marek  |  Kategoria: Miszmasz  |   Komentarze
Ludzie kontra miejsca
W czasach aparatów analogowych, kiedy o cyfrowych zdjęciach nikomu się jeszcze nie śniło, w fotografii było miejsce na pewną przypadkowość, na element zaskoczenia. Nigdy nie mogliśmy być do końca pewni, co wyjdzie na zdjęciach po wywołaniu rolki filmu. Dziś aparaty cyfrowe, mimo swoich niepodważalnych zalet, są w zasadzie idealne. Możemy od razu podejrzeć gotowe zdjęcie, skasować je o ile nam nie odpowiada, a w jego miejsce zrobić 10 nowych.

Dwójka fotografów, Stephanie Bassos  i Timothy Burkhart, postanowiła przywrócić spontaniczność i nieprzewidywalność w swoim projekcie nazwanym People vs. Places. Ich pomysł opiera się na dwukrotnym fotografowaniu różnych rzeczy na tej samej rolce 35mm filmu. Stephanie robi zdjęcia, na których znajdują się tylko ludzie. Następnie, po skończonej rolce, Timothy przekłada ją do swojego aparatu i robi na niej zdjęcia miejsc. Efektem takiego podwójnego naświetlenia są przedziwne i niesamowite kolaże.

Idea podwójnego naświetlenia nie jest w fotografii niczym nowym, jednak niezmiennie produkuje zaskakujące efekty. Taki analogowy chaos jest miłą odmianą w świecie cyfrowej doskonałości.










PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

KOMENTARZE: