WYSZUKAJ

Leśni goście Tulaj Tulaj

Opublikowano: 2012-10-25  |  Autor: Marek  |  Kategoria: Handmade  |   Komentarze
Leśni goście Tulaj Tulaj
Tulaj Tulaj, a właściwie Anuszka, specjalizuje się w pluszakach. W szczególności w leśnych stworach, które, jak sama mówi, zaczęły ją ostatnimi czasy nawiedzać, siedząc w kącie i łypiąc na nią swoimi wielkimi oczami. W zamian za herbatniki z mlekiem, goście Anuszki odwdzięczają się niezwykłymi historiami. Jednak jak w każdej bajce, należałoby zacząć od początku. A przygody Anuszki zapoczątkował wielki wybuch!

Mieszkam w południowo-zachodniej części Polski przy skrzyżowaniu czterech pasm górskich. Uwielbiam książki i ilustracje dla dzieci. Zabawa z szyciem zaczęła się całkiem niedawno z i narodziła się z odwiecznej potrzeby tworzenia. Coś we mnie siedziało wierciło się i gniotło i buuuum! Nastąpił wielki wybuch.



Goście Anuszki to prawdziwe indywidualności. Jest Henio Brunatny, pochodzący z gatunku niedźwiedzi, lubiący owoce oraz łososie. Wspaniale pływa, trudniej zbiega ze stromego wzgórza, czego też stara się unikać. W gorące letnie dni wspina się wysoko wysoko...



Jest również lisek Rudy, który wraz z rodzeństwem (troje braci i trzy siostry) mieszkał w jednej norze w bukowym lesie na wzgórzu. Rudy od małego był bardzo ciekawski, więc zadawał wszystkim mnóstwo pytań.

Sowy włochatki, Boo i Oli, pochodzą z bukowego lasu w Karkonoszach, gdzie mieszka cześć ich polskich puszczykowatych krewnych. Uwielbiają dziuple po dzięciole czarnym i nocne łowy. Czasem można je nakryć czytające pod kołdrą. 



Wszystkie pluszaki są bardzo przyjacielskie i uwielbiają dzieci. Kochającym je osobnikom odwdzięczą się ciepłem i przytulnością. Ja na prawdziwe dzikie stworzonka przystało, ich futerka są bardzo miękkie (karkonoska mikrofibra!), noski milutkie (bukowy filc!), a oczka przyjazne (leśny kordonek!). 




PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

HULA - kapcie z owczej wełny

HULA to ręcznie robione kapcie na drutach z polskiej owczej wełny. Jest to mała rodzi...

Czysty Stolik, czyli NIE dla bałaganu

Nie ma nic gorszego niż widok zużytych torebek po herbacie, papierków po cukrze, czy gumy ...

KOMENTARZE: