WYSZUKAJ

La Robe - połączenie klasyki z nowoczesnością

Opublikowano: 2012-10-12  |  Autor: Marek  |  Kategoria: Moda+Styl  |   Komentarze
La Robe - połączenie klasyki z nowoczesnością
Dziś chcieliśmy zaprezentować Wam nową markę współpracującą z DecoBazaar - La Robe. Jej twórczynią jest Olga Pollak Olcha. Projekty La Robe to odzież damska - bluzki, spódnice, sukienki. Ideą, która przyświeca Oldze jest łączenie klasycznych fasonów z nowoczesnym krawiectwem.

Powiedz nam coś o sobie.

Jestem absolwentką warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych - ukończyłam architekturę wnętrz. Całe moje życie związane jest ze sztuką i projektowaniem. Jednocześnie moją największą pasją jest historia mody i szycie. Z połączenia tych pasji i umiejętności powstała La Robe - marka która łączy tradycję z nowoczesnością. Klasyczne, ponadczasowe fasony z nowoczesnym krawiectwem.

Skąd wziął się pomysł na La Robe?

Od wielu lat zawodowo zajmowałam się projektowaniem. Projektowałam wnętrza oraz meble, jednak zawsze w centrum moich zainteresowań była moda, a raczej jej historia. To zainteresowanie wiązało się z kolekcjonowaniem starych gazet o modzie, wykroi i żurnali - dzięki temu, że umiem szyć, szybko zaczęłam przenosić wzory ubrań sprzed pół wieku do współczesności i szyć je dla siebie. Po zmianach w konstrukcji i czasem małych modyfikacjach wyglądu okazało się, że te sukienki sprzed 50 lat znakomicie pasują i dziś. Podkreślają sylwetkę, są eleganckie i ponadczasowe.



Skąd czerpiesz inspiracje do swoich projektów?

Moją największą inspiracją są lata pięćdziesiąte i sześćdziesiąte XX wieku, kiedy moda podkreślała wszystkie atuty kobiecej sylwetki, a kobiety nosiły sukienki i spódnice. Kiedy szyto i projektowana z dbałością o detal, wykończenie i dobór wysokiej jakości materiału. Inspirują mnie też stare filmy, oraz współczesne, w których są ciekawe kostiumy. Inspirują mnie stare gazety o modzie i żurnale - gdzie można popatrzyć na elegantki sprzed lat i ich niezapomniany styl.

Jak tworzysz ubrania?

Ubrania, które szyję, szyję zwykle najpierw dla siebie. W wersji ostatecznej zwykle są bardziej dopracowane i z innych materiałów, ale zależy mi by samej wypróbować to co proponuję innym.



Czy tworząc swoje prace myślisz o tym, kto stanie się ich właścicielem?

Oczywiście. Jestem kobietą i tworzę dla kobiet. Dla kobiet, które nie chcą ubierać się w sieciowych sklepach, cenią sobie jakość i oryginalność. Dla kobiet, które chcą podkreślać swoją kobiecość i nie boją się tego robić. Które chcą być eleganckie do pracy czy podczas wyjścia do teatru lub też cenią sobie na co dzień bardziej klasyczny i romantyczny styl.

Co dalej? Jakie są Twoje plany?

Chcę stworzyć dużą markę, która będzie stawiać na krótką, seryjną produkcję z użyciem wysokiej jakości materiałów. Której mottem zawsze będzie "ubrania w stylu retro dostosowane do potrzeb współczesnych kobiet". Markę, która poza siecią sklepów współpracujących, będzie też miała w niedalekiej przyszłości swój butik.



PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

Rexcraft - marka dla współczesnych mężczyzn

Współcześni mężczyźni coraz większą wagę przywiązują do swojego wyglądu oraz wizerunku. Po...

Hultaj Polski i szmaragdowe lato

Hultaj Polski już marzy o słońcu i z dumą przedstawia nową kolekcję  - "Szmaragd...

KOMENTARZE: