WYSZUKAJ

Konkurs Bro-Deco: pierwszy wyróżniony list

Opublikowano: 2008-12-04  |  Autor: Basia  |  Kategoria: Miszmasz  |   Komentarze
Konkurs Bro-Deco: pierwszy wyróżniony list
Na Broszce pojawiają się już powoli prace konkursowe czyli listy do Świętego Mikołaja. Jeśli nie słyszeliście o konkursie to odsyłam kilka postów niżej. Konkurs mikołajkowy, organizowany we współpracy z portalem Broszka.pl został ogłoszony 18 listopada i wciąż trwa. Prace można zgłaszać do 6 grudnia. A my postanowiłyśmy wyróżnić kilka listów w trakcie trwania konkursu, publikując je da decobloogu. Tak więc w najbliższych dniach ukażą się tu prace, które uznamy za ciekawe. Nasza ocena nie ma oczywiście wpływu na końcowy wynik konkursu, bo ten zależy od głosowania. Ale, oprócz głównej nagrody, którą otrzyma oficjalny zwycięzca wyłoniony w głosowaniu, postanowiłyśmy nagrodzić autorów wyróżnionych przez nas, drobnymi upominkami-niespodziankami.
Oto pierwszy wyróżniony list, nadesłany przez Snupy3:

Kochany Mikołaju Święty,
Bezwstydnie Cię proszę o prezenty,
Choć wredna byłam przez rok cały,
To bardzo Cię proszę,bądź tak wspaniały

I spróbuj mi to jakoś wybaczyć,
Byś nową torebką mógł mnie uraczyć.
Ja obiecuję,że się poprawię
I wyrządzone krzywdy naprawię!

Nie będę cukierków już dzieciom zabierać
I wszystkich wkoło poniewierać,
Może nawet polubię Święta
I będę lepiej traktować zwierzęta,

Choć karpia i tak na pewno wmłócę,
To z nikim się już nie pokłócę.
Nie będę używać słów obelżywych,
Choćby płynęły z emocji prawdziwych.

Z torebki bym bardzo się ucieszyła,
Bo stara już mi się rozwaliła.
Poleciał zamek,odpadły rączki,
A ja dostaję białej gorączki,

Bo nie mam nawet kasy na nową,
Więc proszę daj mi torebkę stylową!
Jest taka jedna na Decobazaarze,
W bardzo poręcznym,praktycznym wymiarze,

Czarna,na ramię,pięknie zdobiona,
Oj,będę na prawdę zadowolona
Z tego cudeńka co zwie się 'Amazonas'
To moja torba jest wymarzona!

Gdyby się jednak tak zdarzyło,
Że tejże torby już by nie było,
Możesz mi przynieść 'rajskie jabłuszka',
Takie kolczyki do mego uszka.


Albo urocze,ciepłe kapciuszki,
Żeby nie marzły mi dłużej nóżki.
Wesołe kapcie,co 'tęcza'się zwą
Na pewno ogrzeją stópkę mą.

Uczciwie uprzedzam i mówię od razu,
Z pustymi rękami się nie pokazuj
Bo Ci połamię te Twoje sanie
Jak zaś dasz mi rózgę, czerwony chamie!

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

KOMENTARZE: