WYSZUKAJ

Konkurs Bro-Deco: drugi wyróżniony list

Opublikowano: 2008-12-05  |  Autor: Basia  |  Kategoria: Miszmasz  |   Komentarze
Konkurs Bro-Deco: drugi wyróżniony list
Oto drugi wyróżniony przez nas list, nadesłany przez Truskawkę:

Kochany Święty Mikołaju,

Przepraszam, że tak długo nie pisałam. Nie, to nie dlatego, że nie dałeś mi lalki, o którą prosiłam w 1981 roku ani, że Krzysiek nie zakochał się we mnie rok później (mimo, iż napisałam, że zamieniam wszystkie zabawki na niego, rozumiem, że ciężko byłoby go przepchnąć kominem a tym bardziej zmieścić w skarpecie), powodem również nie były tatowe krzyki: “kiedy ty do cholery w końcu dorośniesz i przestaniesz wierzyć w bajki i Świętego Mikołaja?”
Po prostu nie miałam czasu bo z tym dorastaniem to jest kupa roboty. W tym roku Plazma – znasz Plazmę prawda? – pokazała mi Decobazaar i po raz pierwszy od paru lat pomyślałam, że Ci się przypomnę.
Przechodząc do sedna proszę cię Kochany Święty Mikołaju o
Lalkę dla Renaty. Pamiętasz? To ta co siedziała ze mną w ławce. Chciałabym, żeby znów obudziła w sobie dziecko. Przypomniała jak to jest śmiać się do łez bez powodu. Żeby potrafiła znaleźć radość w małych rzeczach i znów uwierzyła w bajki. Myślę, że bardzo jej tego potrzeba.

Kolejny prezent chciałabym dać Yamotce. Jest mi bliska mimo, że nie widziałam jej nigdy na oczy. Kotek Leniuszek na pewno sprawi, że uśmiechnie się od ucha do ucha, kiedy rzuci na niego okiem. Tak, wiem, że eM również sprawia, że uśmiecha się od ucha do ucha ale jego nie może powiesić sobie na ścianie (przynajmniej jeszcze nie teraz).

Jak wiesz nie jestem skończona altruistką, więc trzeci prezent będzie dla mnie. Poproszę o
aniołka. Ten będzie dokładnie pięćdziesiąty. A wiatrak kojarzy mi się z sielskimi anielskimi wakacjami u cioci Trudzi. Tam po raz pierwszy całowałam się z moim kuzynem, Robertem, chociaż on teraz mówi, że nic takiego nie miało miejsca – wiadomo facet.

Z góry dziękuję ci kochany Święty Mikołaju i obiecuję pisać częściej.

Pozdrawiam serdecznie i całuje cię w twój okrągły nos.

Truskawka

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

KOMENTARZE: