WYSZUKAJ

Ewa Latała o pracach konkursowych

Opublikowano: 2008-03-07  |  Kategoria: Handmade  |   Komentarze
Ewa Latała o pracach konkursowych
To bardzo dobrze, że znalazły się osoby chętne do podjęcia wyzwania i zrobienia biżuterii nietypowej, a co za tym idzie, wcale nie prostej. Można było rozwinąć swoją twórczą wyobraźnię nie bacząc na zyski ze sprzedaży. Taki konkurs to rodzaj przyjemnej zabawy, gdzie twórca-artysta tworzy przedmiot, który zadziwia, szokuje, prowokuje, bawi, a przede wszystkim pokazuje, że jest zapotrzebowanie na biżuterię z pomysłem (nie wszystko piękne co się świeci).
Dwie prace mnie zachwyciły:
Grete – papierowa bransoletka. Praca kojarząca się z czymś ulotnym – niby papier, niby chusteczka, a po nadaniu jej niebanalnego kształtu, stanowi piękną bransoletę, którą aż chce się nałożyć na rękę.
– Druga praca też Grete – naszyjnik i pierścionek z suszu. Susz jako taki przybiera zazwyczaj fantazyjne kształty. Choć natura sama tworzy nietrywialne formy, to właśnie artysta potrafi dojrzeć w nich coś niezwykłego. Tak powstaje jedyna w swoim rodzaju biżuteria i do tego zazwyczaj pachnąca.
Gratuluję wszystkim twórcom i zachęcam do dalszych poszukiwań.

Ewa Latała - uczestniczka debiutów 2007 na ostatnich Targach Złoto, Srebro, Czas-2007

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

Willow Hand Made, w cieniu wierzby

W cieniu wierzby, w swoim ogrodzie, Agnieszka wraz z przyjaciółką tworzą piękne i niepowta...

Porcelana od BYBUNNY

ByBunny tworzy ręcznie malowane kubeczki z porcelany. Idealne dla miłośników minimalizmu i...

KOMENTARZE: