WYSZUKAJ

Broken flowers

Opublikowano: 2012-11-06  |  Autor: Marek  |  Kategoria: Sztuka  |   Komentarze
Broken flowers
"Broken Flowers" to nie tylko tytuł filmu Jarmuscha z zawsze zabawnym Billem Murray'em, ale również nazwa cyklu zdjęć Jona Shiremana. Można ją przetłumaczyć jako "zwiędłe kwiaty" lub bardziej dosłownie, jako "rozbite kwiaty". Druga wersja ma tu większy sens.

Jon postanowił zanurzyć różne kwiaty na 30 minut w płynnym azocie, a następnie je rozbić i sfotografować efekt końcowy. Jest on o tyle zaskakujący, że piękno kwiatów jest widoczne nawet po ich kompletnym roztrzaskaniu - tworzą fantazyjne mozaiki i kolorowe puzzle.

Oczywiście znaczenie całej serii ma też drugie dno, ponieważ prowokuje do przemyśleń na temat estetyki. Czy coś, co jest rozbite i niedoskonałe, nadal może być uznane za fascynujące i na swój sposób piękne?








PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ:

Minimalistyczne malarstwo Magdaleny Leśniak

Magdalena Leśniak swoje obrazy maluje w technice akrylowej na płótnie lub tekturze. J...

Frysunki czyli frasunki i frywolne rysunki

FRYSUNKI, czyli kolorowe ilustracje opatrzone humorystycznym tekstem, to autorski pro...

KOMENTARZE: